Reklama

Z Bożej perspektywy

Wierność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Apokalipsy św. Jana znajdują się listy do siedmiu Kościołów w Azji Mniejszej. Jeden z nich to wspólnota chrześcijan w Filadelfii. Niewielkie to było miasteczko. Często nawiedzane przez trzęsienia ziemi, znajdowało się na uboczu zainteresowania wielkich ówczesnego świata. Kościół w Filadelfii wiedział, że niewiele może zrobić poza jednym: być sobą i dochować wierności. I za to właśnie Bóg ustami Apostoła go pochwalił: „bo ty, chociaż moc masz znikomą, zachowałeś moje słowo (…) skoro zachowałeś nakaz mojej wytrwałości, i Ja cię zachowam od próby” (por. Ap 3, 8.10). Nie za uniesienia duchowe i moc nawracania, nie za ogromną liczbę misjonarzy lub za datki na biednych Bóg go wywyższył, lecz za ich czyny, podjęte i wykonywane według ich skromnych możliwości. To one, podparte Bożą łaską, stały się sztandarem, pod którym Kościół w Filadelfii będzie znany aż po kres czasów.

Reklama

W życiu ludzkim, widzianym oczami Boga, wierność ma bodaj najwyższą wartość. Towarzyszy ona każdej miłości, zwłaszcza małżeńskiej, bo ta jest obrazem miłości Chrystusa i Kościoła (Ef 5, 25). I podobnie jak Chrystus wierność oznacza pozwalać się zranić, nawet przyjąć ranę zadaną z premedytacją, oraz otwierać się na przebaczenie. Życie wśród banialuk w doskonałej wspólnocie, w której nie ma miejsca na zranienia, to rodzaj marzenia o Edenie. Ten jednak po wygnaniu zeń pierwszych ludzi definitywnie zniknął z powierzchni ziemi. Nieustanne modlitwy o uzdrowienie zranień nie muszą być najlepsze dla naszego życia duchowego. Człowiek zraniony a otwarty na miłość może wydać większe owoce świętości. Dlatego Pan nasz nie modlił się w Ogrójcu o uleczenie ran, lecz o wierność dla siebie, by wola Boża do końca się wypełniła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg błogosławi wierności ludzkiej mimo wstrząsów, które towarzyszą codzienności. Sakrament małżeństwa nie został ustanowiony po to, by Bóg „do nas nic nie miał”, lecz by z jego łaski wypełnić to, co nadprzyrodzone w małżeńskim powołaniu człowieka: miłość, wierność i uczciwość. Cechy ludzkie, lecz trwające w uświęconym związku kobiety i mężczyzny. Jego nierozerwalność jest czymś, co odróżnia sakrament od zwykłego, naturalnego związku.

Ale nie można ograniczać łaski jedynie do abstrakcyjnego trwania aż po śmierć! Gdy Bóg błogosławi, nie żałuje raz udzielonego daru. Jeśli nawet moc ludzka okazuje się znikoma, to modlitwa, zwłaszcza wspólna małżonków, ożywia to, co w prozie życia można przegapić. I jest to najbardziej aktualne wtedy, gdy wydaje się, że nie ma już wyjścia, i nawet modlitwy do patronów od spraw beznadziejnych nie pomagają. Wtedy nadchodzi czas, gdy choć moc mamy znikomą, to łaska Boża może rozwinąć się jedynie na wytrwałej wierności, a przetrwanie wstrząsów na przekór sobie i „dobrym radom” z tej czy tamtej strony, może otworzyć małżonków na nową rzeczywistość sakramentu i miłości, o czym dotychczas mogli nawet nie wiedzieć.

Wierność sprawia, że Bóg otwiera przed człowiekiem takie perspektywy, których istnienia można nawet nie podejrzewać. To jest jeden z przejawów trwania sakramentalnej łaski, świadectwa wierności Boga, który podobnej wierności w nas, ludziach, szuka.

2013-08-19 14:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do Polaków: niech ks. Rapacz uczy nas wierności Bogu

Niech przykład bł. Michała Rapacza uczy nas wierności Bogu, odpowiadania dobrem na zło, angażowania się w budowanie świata opartego na braterstwie i pokoju - powiedział Franciszek pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Oto słowa Ojca Świętego:
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Biskupa Sosnowieckiego ws. I części raportu Komisji WiN

2026-02-08 09:18

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

diecezja.sosnowiec.pl

Publikujemy komunikat Biskupa Sosnowieckiego z dnia 8 lutego 2026 r. w sprawie zakończenia pierwszego etapu prac Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” spraw wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej.

diecezja.sosnowiec.pl
CZYTAJ DALEJ

Zmarł najstarszy biskup na Białorusi. Jako dziecko ojciec woził go 50 km do kościoła rowerem

2026-02-09 08:41

[ TEMATY ]

Białoruś

biskup pomocniczy

zmarł

bp Kazimierz Wielikosielec

diecezja pińska

Fot. Berarussian Catholic Church/Wikipedia

bp Kazimierz Wielikosielec OP

bp Kazimierz Wielikosielec OP

Kuria diecezji pińskiej poinformowała, że w niedzielę 8 lutego, w 81. roku życia, w 42. roku kapłaństwa i 27. roku posługi biskupiej zmarł biskup Kazimierz Wielikosielec, dominikanin, emerytowany biskup pomocniczy diecezji pińskiej.

Kazimierz Wielkosielec urodził się 5 maja 1945 r. we wsi Starowola w powiecie prużańskim. Jako dziecko ojciec woził go rowerem do Kobrynia (ponad 50 km), ponieważ najbliższy kościół w Szereszowie był zamknięty. W tych okolicznościach rozwinęła się jego wiara, która pomogła mu wytrwać podczas służby wojskowej i ciężkiej pracy na budowach w Wilnie. Tam właśnie poznał ojców dominikanów, z którymi później związał swoje życie kapłańskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję