Reklama

Wiara

Apateizm przed Bożym Narodzeniem: pięknie, błyszcząco a w środku pusto

Świętowanie Bożego Narodzenia jest przedmiotem niepokoju zarówno socjologów, teologów i duszpasterzy – uważa ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski, kierownik Katedry Duchowości Systematycznej i Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

2025-12-22 17:20

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Vatican News

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co oznacza apateizm

Jako uzasadnienie, przywołuje artykuł Jonathana Raucha z czasopisma „The Atlantic”, w którym pojawia się termin „apateizm”. - To mieszanka apatii, ateizmu, czegoś, co przypomina znużenie, zmęczenie i zniechęcenie do rzeczywistości. Taka postawa przejawia się nie tylko w chrześcijaństwie, ale też w wielu innych religiach. Zachowane zostają pewne elementy tradycji, ale z wyeliminowaniem zasadniczych treści – wyjaśnia teolog.

Mamy dekoracje świąteczne, cały ten świąteczny klimat i też coś, co przypomina kolędy. To jest pozór, niby wrażenie świąt, będące jak bombka choinkowa: piękna, błyszcząca, ale w środku pusta. Świętowanie kojarzy się nam przede wszystkim z zakupami, prezentami, sprzątaniem, gotowaniem czy wyjazdami na zimowisko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Śnieżynka zamiast żłóbka

Reklama

Przejawem tego jest także świadome odchodzenie od nazwy „Boże Narodzenie”. W mediach słyszymy o świętach zimowych, a jarmarki nie są „bożonarodzeniowe”, ale „zimowe”. Na kartkach świątecznych coraz rzadziej można zobaczyć żłóbek i Dzieciątko, a zamiast tego częściej jakąś gałązkę czy śnieżynkę. - Jak powinniśmy świętować? Przede wszystkim jest to przeżycie głęboko religijne, typowo chrześcijańskie, mocno wpisane w naszą kulturę, a więc nie możemy zapomnieć o podstawowej sprawie, jaką jest przeżycie tajemnicy Wcielenia. Bóg stał się człowiekiem, wszedł w ludzką historię i tę historię radykalnie zmienił – podkreśla ks. prof. Marek Chmielewski. Koronnym dowodem jest fakt, że mamy rok 2025 „naszej ery”, a ta era jest przecież liczona od narodzenia Chrystusa. Dlatego też mówimy – niestety coraz rzadziej - „rok 2025 po narodzeniu Chrystusa”.

Umowna data

Tradycja obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia pod koniec grudnia ma charakter symboliczny. Bo nikt nie zna prawdziwej daty narodzin Jezusa. Nawet sam rok Jego urodzenia jest symboliczny. Mnich Dionizy Mniejszy według swoich obliczeń dopiero w 525 r. przyjął, że narodzenie Chrystusa miało miejsce w 753 r. od założenia Rzymu.

I tę datę przyjęto jako pierwszy rok naszej ery. Szczegółowe obliczenia na podstawie biblijnych i pozabiblijnych źródeł wskazują na to, że faktyczne narodzenie Jezusa miało miejsce od czterech do siedmiu lat przed tą umowną datą, od której liczymy nasz czas. - Nie ma to dla nas większego znaczenia, bo świętujemy nie datę, ale tajemnicę – podkreśla ekspert KUL. Wymowne jest jednak to, że Boże Narodzenie przypada w najdłuższą noc w roku. To nawiązanie do tradycji sięgającej IV wieku, kiedy chrześcijańską wymowę nadano pogańskiemu świętu, zwanemu Invictus Sol (święto niezwyciężonego Słońca). Chciano w ten sposób podkreślić, że to Chrystus jest tym Słońcem Wschodzącym, o którym czytamy w Ewangelii św. Łukasza, aby zwyciężyć ciemność świata – wskazuje teolog.

Dziewięć miesięcy

Reklama

25 grudnia ma związki z inną uroczystością – Zwiastowania Pańskiego, przypadającą 25 marca, kiedy dokonuje się tajemnica wcielenia. Boże Narodzenie przypada dokładnie 9 miesięcy od chwili zwiastowania, kiedy „słowo ciałem się staje” w łonie Maryi. Przypomina o tym praktyka liturgiczna, gdy w oba te święta, podczas wyznania wiary, mówimy frazę „a słowo stało się ciałem” i przyklękamy dla podkreślenia znaczenia tej tajemnicy.

Narodzenie w każdym z nas

- Narodzenie Jezusa to tajemnica odrodzenia człowieka, początek naszego odkupienia. Bóg wszedł w naszą ludzką historię i tej historii nadał nowy sens, nowy bieg – dodaje ekspert KUL, który przywołuje słowa XVII-wiecznego lekarza, poety i mistyka Johannesa Schaefflera, zwanego „Aniołem Ślązakiem”. Wypowiedział on zdanie (tłumaczone przez Adama Mickiewicza): „Co z tego, że Bóg narodził się w betlejemskim żłobie, jeżeli nie narodził się w Tobie?” - Właśnie o to chodzi, że Boże Narodzenie musi się dokonać w nas przez wewnętrzną przemianę i odrodzenie w stanie łaski – mówi teolog. To Narodzenie Boga może się wyrazić w pojednaniu z innymi podczas spotkania rodzinnego i łamania opłatkiem. - W naszych rękach opłatek staje się chlebem pojednania, wyrazem otwartości na drugiego człowieka – wyjaśnia ks. Chmielewski, podkreślając, że wówczas możemy mówić o swoistej duchowości Bożego Narodzenia.

Zaznacza również, że nie można przejść obojętnie obok żłóbka, choć to tylko dekoracja. - Powinien on rzucić nas na kolana przed majestatem Boga, który do nas przychodzi – podkreśla ks. prof. Chmielewski.

Oceń: +29 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziny Jezusa w sztuce

Jak co roku w okresie Bożego Narodzenia pojawią się w naszych kościołach choinki i szopki. Okazałe i małe, rozbudowane i skromne. Są jednak przedstawienia bożonarodzeniowe, które możemy podziwiać przez cały rok na obrazach namalowanych na płótnie, jako polichromie umieszczone na ścianach i sufitach kościołów oraz jako witraże

Pierwsze dzieła powstawały już w średniowieczu. Dzieciątko Jezus przedstawiano wówczas owinięte w pieluszki i położone w grocie, a później w szopie. W średniowiecznej Polsce scenami z narodzin Chrystusa ilustrowano księgi liturgiczne. Jednym z najstarszych przykładów jest gotycki „Poliptyk” Mistrza z Gościszowa i nieco późniejsze miniatury Stanisława Samostrzelnika. Boże Narodzenie obecne było w dziełach wielkich mistrzów okresu renesansu. W okresie baroku jednym z bardziej znanych obrazów jest „Pokłon pasterzy” Hermana Hana, umieszczony w katedrze pelplińskiej.
CZYTAJ DALEJ

W tej Ewangelii wiara rodzi się w spotkaniu, a nie w wygranej dyskusji

2026-01-02 06:26

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu zwraca się do wspólnoty jak do „dzieci”. W tym słowie słychać ciepło i odpowiedzialność. Wraca do „nauki od początku”. To sedno przekazu, który wspólnota usłyszała w Ewangelii. Miłość braterska (agapē) zostaje pokazana na tle Kaina. Kain „był z Złego”. Jego czyn przybiera kształt zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Kończy się "rekordowy" Rok Święty. Drzwi Święte zostaną zamurowane

2026-01-06 09:30

Vatican News

Papież zamknie Drzwi Święte

Papież zamknie Drzwi Święte

Około 33,5 miliona pielgrzymów przybyło do Rzymu w Roku Świętym, który zakończy się we wtorek zamknięciem Drzwi Świętych w bazylice watykańskiej. Dokona tego papież Leon XIV. W Roku Świętym odbyło się około 40 wielkich jubileuszy tematycznych. Minął zaś w cieniu wojen i wśród licznych apeli o pokój.

Pielgrzymowali do ostatniej chwili Do ostatniej chwili, mimo ulewnego deszczu, wierni stali w poniedziałek w kolejce, by przejść przez Drzwi Święte w bazylice watykańskiej, co jest najbardziej symbolicznym gestem uczestnictwa w Roku Świętym. W ostatniej grupie, która przez nie przeszła, byli pracownicy Dykasterii ds. Ewangelizacji wraz z jej proprefektem arcybiskupem Rino Fisichellą i wolontariuszami, pomagającymi pielgrzymom w ciągu minionych 12 miesięcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję