Eseldowskie doły chcą krwi. Oczywiście, krwi eseldowskiej góry. Chodzi o katastrofalny wynik wyborczy. Wynik jak wynik, ale przepadły ciepłe posady. Straty na tym polu w skali kraju liczy się w tysiącach.
Dobra mina, zła gra
Eseldowski lider Włodzimierz Czarzasty, ten, co to chciał półksiężyc wieszać w Sejmie i na tym budować kampanijny przekaz, przejechał się. Teraz walczy o życie polityczne. Niestety, argumentów nie ma żadnych i dlatego musi mu wystarczyć robienie dobrej miny do złej gry.
W oczach znika też .Nowoczesna. Jeszcze niedawno mogła liczyć na słynne odbicie od dna. Teraz to już nieaktualne. Partia znajduje się metr poniżej.
Jeleń
Wow! Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, po bęckach, które kierowana przez niego partia dostała w wyborach samorządowych, cieszy się, że jest najbardziej godnym zaufania liderem partii politycznej. Niestety, nie wiadomo, kto mu tak naprawdę ufa, ale strzelamy, że na pewno nie sympatycy jego własnej partii. Prawdopodobnie chodzi o elektorat opozycyjnej konkurencji. Za co go tak lubią? Tu też mamy pewne przypuszczenia. My, Polacy, do jeleni mamy słabość.
Chłopski rozum
Kosiniak-Kamysz zabronił wchodzenia w koalicję z prawicą. Na mieście mówią, że Schetyna obiecał mu za to, że będzie koalicyjnym kandydatem na prezydenta. Niby lider chłopskiej partii, a za grosz chłopskiego rozumu.
Namiestnik, a nie dyplomata
Amerykańska ambasador wysłała impertynencki list do polskiego premiera, na dodatek z błędami w jego nazwisku. Pełen „profesjonalizm”. Jak ktoś powiedział, i to słusznie: kobiecie pomyliło się bycie dyplomatą z byciem namiestnikiem.
Rozdziały 30-31 Księgi Jeremiasza tworzą tzw. Księgę Pocieszenia. To zwarty zbiór wyroczni nadziei w dziele proroka kojarzonego głównie z zapowiedziami sądu. Polecenie otwierające jest znamienne: „Napisz w księdze wszystkie słowa, które ci powiedziałem”. Słowo utrwalone na piśmie zyskuje trwałość niezależną od osoby proroka. Może towarzyszyć ludowi na wygnaniu, gdy głos Jeremiasza już nie dosięga (por. rolę zwoju w Jr 36).
Kościół chrześcijański w Jerozolimie ponownie padł ofiarą ataku. Policja poinformowała w niedzielę, że ormiański kościół na Starym Mieście został opluty i obrzucony kamieniami. Po otrzymaniu zgłoszenia od osoby prywatnej, funkcjonariusze aresztowali późnym wieczorem 1 sierpnia sześć osób, z których pięć było nieletnich. Policja nałożyła tymczasowy areszt dla trzech podejrzanych; pozostali zostali zwolnieni za kaucją.
W tym kontekście media przypomniały, że chrześcijańskie miejsca kultu w Jerozolimie, a także osoby konsekrowane i księża są wielokrotnie atakowani z oczywistych powodów religijnych, często przez fundamentalistów żydowskich.
Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.
Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.