Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Mandat za różaniec?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy można dostać mandat za ozdabianie swojego samochodu np. pluszakami, lub np. za wiszący na lusterku różaniec?

Odpowiedź eksperta:
Zacznę od różańca. Jeśli jest on normalnej wielkości, nie będzie nam przeszkadzał w prowadzeniu auta i mandatu nie będzie. Natomiast co do innych przedmiotów, to prawo polskie mówi, że wiszące ozdoby na lusterku czy figurki z ruchomymi głowami umieszczone na desce rozdzielczej mogą skutkować ukaraniem mandatem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgodnie z Ustawą Prawo o ruchu drogowym każdy pojazd powinien być utrzymany w sposób, który nie zagraża bezpieczeństwu i zapewnia dostateczne pole widzenia kierowcy. Za działania ograniczające pole widzenia można otrzymać mandat w wysokości 500 zł. W art. 66. 1. dokumentu można przeczytać: „Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: 1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę; (...) 5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu”.

Reklama

W sytuacji, w której akcesoria ograniczające widoczność przyczynią się do kolizji lub wypadku drogowego, kara może być znacznie surowsza od wspomnianego wcześniej mandatu opiewającego na 500 zł.

Można umieszczać naklejki na swoim aucie w celu jego personalizacji. To jednak nie oznacza, że istnieje tu pełna dowolność, według bowiem art. 141 Kodeksu wykroczeń nie jest dozwolone naklejanie naklejek na przedniej i bocznych przednich szybach, które mogą ograniczać pole widzenia kierowcy, co stanowi potencjalne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Ponadto zaklejanie świateł, elementów odblaskowych oraz lusterek stanowi wykroczenie, tak jak umieszczanie naklejek na tablicy rejestracyjnej.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, umieszczając reklamy na pojazdach, nie możemy łamać prawa, w tym przepisów Kodeksu drogowego, własności intelektualnej czy zasad uczciwej konkurencji. Wreszcie montaż popularnych naklejek, takich jak „Młoda Para”, na tablicach rejestracyjnych może skutkować nawet więzieniem – do 5 lat. Według Kodeksu karnego, jest to posługiwanie się podrobioną rejestracją!

Co do świątecznych dekoracji na samochodzie, to przepisy jasno określają, że instalowanie na pojazdach dodatkowego oświetlenia, zwłaszcza kolorowego czy błyskającego, jest zabronione i zarezerwowane wyłącznie dla służb uprzywilejowanych. Założenie świątecznych światełek na samochód może skutkować nie tylko mandatem karnym sięgającym 500 zł, ale również zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez funkcjonariusza policji.

2025-09-23 13:58

Oceń: +22 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasiłek zwrotny

Słyszałam, że istnieje coś takiego jak pomoc w trudnej sytuacji niezależnie od zarobku. Kto może ją otrzymać? Jak się o nią ubiegać?
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Chodzi o dużo więcej niż „wtórny analfabetyzm”

2026-09-26 08:13

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.

Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję