Mam nadzieję, że to posłuży pogłębieniu kultu Eucharystii i będzie owocowało wpływem na życie osób zbliżających się do tej relikwii. Odczytujemy ten przedziwny znak jako szczególny wyraz życzliwości i miłości Boga, który tak bardzo zniża się do człowieka – napisał wtedy w komunikacie skierowanym do wiernych.
Reklama
W tym roku mija 10 lat od tego wydarzenia. Jubileuszowe uroczystości zaplanowane są na sobotę 4 lipca z udziałem księży biskupów i wiernych, informuje proboszcz i kustosz sanktuarium św. Jacka w Legnicy ks. Andrzej Ziombra. Rozpoczną się o godz. 11 nabożeństwem eucharystycznym. W południe będzie sprawowana Msza św., która zakończy się procesją eucharystyczną. – To, co się wydarzyło, ma cały czas wpływ na życie naszej wspólnoty parafialnej i diecezji. Emanuje prawdą o realnej obecności Jezusa w najświętszych postaciach. Jest to proces, który trwa, pobudza do refleksji, przemiany życia i pogłębiania wiary – podkreśla ks. Andrzej Ziombra. Stwierdza też, że od tego momentu Sanktuarium św. Jacka odwiedziło ponad 1600 grup pielgrzymkowych z różnych części Polski i świata, także tych najodleglejszych. – To w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy przyjeżdżają nie po to, by zaspokoić ciekawość, ale pogłębić wiarę w obecność Jezusa w Eucharystii. To przekłada się na bardziej świadomy udział w Mszy św., częstsze przyjmowanie Komunii św., adorację Najświętszego Sakramentu, świadectwo chrześcijańskiego życia – dodaje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Co przez ten znak Jezus chce nam powiedzieć? – Bóg zostawia nam wyraźne znaki, które zwracają nasze serca i oczy ku Niemu. On jest z nami, Jemu zależy na naszym życiu i zbawieniu. Podpowiada nam, jak mamy układać życie, na jakich wartościach je budować. Przypomina, że jest dla nas Drogą, Prawdą i Życiem. Wzywa nas, by być z Nim w komunii, trwać przy Nim, słuchać Go – podkreśla ks. Ziombra.
Warto przypomnieć historię tego znaku. Na hostii, która 25 grudnia 2013 r. przy udzielaniu Komunii św. upadła na posadzkę i została podniesiona, złożona do naczynia z wodą, po pewnym czasie pojawiły się przebarwienia koloru czerwonego. Ówczesny biskup legnicki Stefan Cichy powołał komisję, której zadaniem było obserwowanie zjawiska. W lutym 2014 r. został wyodrębniony fragment materii koloru czerwonego i złożony na korporale. W celu wyjaśnienia rodzaju tej materii komisja zleciła pobranie próbek i przeprowadzenie stosownych badań przez różne kompetentne instytucje. Dwa niezależne Zakłady Medycyny Sądowej we Wrocławiu i Szczecinie przeprowadziły liczne badania m.in. DNA, histopatologiczne, histochemiczne, mikrobiologiczne i badania grzybicze. W orzeczeniu Zakładu Medycyny Sądowej w Szczecinie czytamy: „W obrazie histopatologicznym stwierdzono fragmenty tkankowe zawierające pofragmentowane części mięśnia poprzecznie prążkowanego. (...) Całość obrazu (...) jest najbardziej podobna do mięśnia sercowego” (...) ze zmianami, które „często towarzyszą agonii”. Badania genetyczne wskazują na ludzkie pochodzenie tkanki”. 10 kwietnia, za zgodą Stolicy Apostolskiej bp Zbigniew Kiernikowski upublicznił wiadomość o wydarzeniu eucharystycznym. 2 lipca relikwie zostały przekazane do publicznej czci.
