Reklama

Nasz Wielki Post (1)

Postem i modlitwą

W wielu swoich orędziach Matka Boża obok wezwania do nawrócenia i modlitwy nawołuje do praktyki postnej. Maryjne wezwanie do postu nie jest czymś nowym, już Chrystus powiedział, że istnieje taki rodzaj złego ducha, którego wypędzić można tylko modlitwą i postem (zob. Mt 17, 21). Dlatego też Kościół na przestrzeni wieków nieustannie zachęca do pokutnej praktyki postnej.
Szczególnym okresem dla takich praktyk jest w Kościele czas Wielkiego Postu. Warto więc na początku tego okresu liturgicznego zadać sobie pytanie, czym właściwie jest post?

Niedziela częstochowska 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świetle źródeł biblijnych pokutna praktyka postna ma prowadzić do rozerwania kajdan zła: „Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać” (Iz 58, 6).
Dlatego też idąc za głosem Kościoła i szukając odpowiedniej praktyki postnej dla siebie, przede wszystkim powinniśmy zapytać, które ze sfer naszego życia najbardziej podległe są działaniu zła. Po ich rozpoznaniu należy zastosować taką postawę postną, która będzie pomagała nam w otwarciu się na wyzwalającą i uzdrawiającą łaskę Boga. I tak na przykład dla człowieka przeżywającego problemy alkoholowe najskuteczniejszą praktyką postną będzie wstrzemięźliwość od alkoholu, dla palącego papierosy abstynencja od tytoniu, dla przeżywających trudności z zachowaniem czystości cielesnej unikanie grzesznych okazji (spotkania czy oglądanie filmów).
Osobiste praktyki postne dobrze jest przeżywać we wspólnocie osób, które wspierają duchowo przez modlitwę czy życzliwe zainteresowanie. Z pewnością ogromną pomocą są spotkania w grupach wsparcia; dla osób z problemem alkoholu wspólnoty anonimowych alkoholików.
Mówiąc o potrzebie postu jako drodze wyjścia ze zniewolenia, należy także dodać, że do takiej praktyki wzywani są także ci, którzy są wolni od przywiązania do zła. Tacy ludzie mogą ofiarować swój post w intencji osób tkwiących w nałogu i grzechu. Przykładem takiej postawy jest chociażby Krucjata Wyzwolenia Człowieka czy też Parafialne Księgi Trzeźwości. Modlitwa i abstynencja ludzi wolnych od nałogu jest środkiem pomocy, który ich samych przemienia w świadków Bożego działania, a zniewolonym wyprasza u Boga łaskę powrotu do źródeł życia. Warto w tym miejscu podać, że w naszej częstochowskiej archidiecezji do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka należą setki osób.
Na zakończenie pierwszego wielkopostnego rozważania musimy sobie koniecznie przypomnieć o jeszcze jednym aspekcie praktyki postu. Podejmując post, sami obumieramy, a przez to solidaryzujemy się z Chrystusem cierpiącym. W ten sposób wchodzimy w głębię męki Chrystusa i uczymy się największej miłości - oddawania życia za przyjaciół (por. J 15, 13).
Często wspominam rekolekcje oazowe sprzed kilku lat, podczas których młodzi ludzie podjęli ścisły post połączony z modlitwą w intencji pacjentów szpitala w Parzymiechach. Na jego oddziałach obecni byli pacjenci z chorobą alkoholową, którą wielu uczestników rekolekcji znało ze swoich rodzin. Na owoce z wiarą i miłością podjętego postu nie trzeba było długo czekać. Już następnego dnia ewangelizacja, czyli głoszenie Chrystusa bogatego w miłosierdzie podjęta przez poszczącą w intencji chorych młodzież, zaowocowała bardzo licznymi nawróceniami.
Trzeba było zrewidować ustalony wcześniej program pobytu w tym ośrodku leczenia: w miejsce zaplanowanego meczu i ogniska śpiewaliśmy wspólnie pieśni uwielbienia przeplatane świadectwami. W tym czasie dwóch kapłanów przez kilka godzin spowiadało chorych z ośrodka. Spotkanie zakończyło się Eucharystią, która wszystkich napełniła pokojem i radością.
Zaufajmy słowom Chrystusa Pana, który wskazując na praktykę modlitwy i postu zapewnia nas, że w naszym życiu nie ma sytuacji bez wyjścia, trzeba tylko zaufać i wytrwale podjąć post.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

2026-03-12 12:00

[ TEMATY ]

kardynał

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

PAP/Grzegorz Michałowski

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski
Ojciec Święty Leon XIV mianował arcybiskupem metropolitą łódzkim dotychczasowego jałmużnika papieskiego kardynała Konrada Krajewskiego. Decyzję Papieża ogłosiła dziś w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce. + Antonio Guido Filipazzi Nuncjusz Apostolski. Ingres Kard. Konrada Krajewskiego do łódzkiej archikatedry odbędzie się 28 marca o godz 11.30. Zamknij X Podziel się cytatem "Trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II" - mówił kard. Konrad Krajewski w rozmowie z Tygodnikiem "Niedziela" podczas pielgrzymowania na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję