Strajk studentów w Łodzi rozpoczął się 6 stycznia 1981 r. na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego i szybko rozprzestrzenił się na inne wydziały. Po zerwaniu rozmów z władzami został ogłoszony strajk okupacyjny, w którym wzięło udział prawie 10 tys. studentów kilku łódzkich uczelni. W walce z reliktami totalitarnego systemu studentów wspierali duszpasterze akademiccy, odprawiając dla strajkującej młodzieży Msze św. 17 lutego 1981 r. zezwolono na rejestrację NZS, a następnego dnia podpisano porozumienie, w wyniku którego władze uczelni od tej pory są wybierane w sposób demokratyczny.
Z okazji 30. rocznicy strajku na Uniwersytecie Łódzkim, w którym walczono o prawa studentów i autonomię uniwersytetu oraz zostały zapoczątkowane przemiany ustrojowe w Polsce, odbyły się uroczystości rocznicowe. W związku z rocznicą także w bazylice archikatedralnej w Łodzi 20 lutego została odprawiona Msza św., której przewodniczył duszpasterz akademicki ks. Paweł Dziedziczak, koncelebrowali ks. prał. Józef Maj, ks. dr Eugeniusz Gieparda (w 1981 r. student UŁ) oraz ks. kan. dr Zbigniew Tracz. We Mszy św. uczestniczyli założyciele NZS (Wojciech Walczak), obecni członkowie NZS oraz studiująca w uczelniach łódzkich młodzież akademicka. Gościem honorowym był ks. prał. Józef Maj z Warszawy, kapelan NZS-u i Akademickiego Stowarzyszenia Katolickiego „Soli Deo”, przyjaciel ks. Jerzego Popiełuszki, były duszpasterz w kościele akademickim św. Anny w Warszawie, od 1985 r. proboszcz parafii św. Katarzyny w Warszawie na Służewie.
W okolicznościowym kazaniu ks. prał. Maj mówił m.in.: „NZS powstał z rozeznania sytuacji oraz miłości do Ojczyzny. Łódź według założeń ideologów miała być kuźnią nowej inteligencji. Tymczasem o. Tomasz Rostworowski, a za nim o. Stefan Miecznikowski mówili «student to jest ktoś». To tutaj, w Łodzi, powstało NZS, pierwsza organizacja akademicka, która sprzeciwiła się totalitarnemu systemowi. To tutaj zaczęto wg słów pieśni Jacka Kaczmarskiego: «Wyrywać murom zęby krat». Młodzi z NZS oparli się z jednej strony na wartościach wypływających z Ewangelii, z drugiej na solidarności i odpowiedzialności”.
Obecna sytuacja jest naznaczona niepokojem i kryzysem, który płynie z braku zaangażowania obecnego pokolenia młodzieży w sprawy społeczne. Tymczasem nikt tego za nas nie zrobi. NZS nadal jest najbardziej znaczącą organizacją studencką w Europie Środkowo-Wschodniej. W pracy społecznej należy kierować się zasadami nauki społecznej Kościoła oraz polską racją stanu.
Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych
Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii
- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.
Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
W polityce zawsze coś „się dzieje”. Jedni grożą, inni udają, że nic się nie stało, ktoś manipuluje danymi, ktoś inny obraża się na pytania. Gdy patrzy się na to z dystansu, widać jednak coś więcej niż tylko pojedyncze wpadki: widać styl. Styl rządzenia, styl komunikacji — i niestety często styl mijania się z prawdą.
Historia z Wenezueli pokazuje to aż nadto wyraźnie. Amerykanie mówią wprost: albo porządek, albo presja, kijek lub marchewka. Następca Nicolasa Maduro, Delca Rodríguez dostała listę warunków: walka z narkobiznesem, usunięcie wpływów Iranu, Kuby i Hezbollahu, wolne wybory i oddanie władzy. W tle obietnice złagodzenia sankcji — ale też sugestia siłowego rozwiązania. Realpolitik w najczystszej postaci. Nie ma tu miejsca na złudzenia ani na moralizowanie. Są interesy i twarda gra.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.