Reklama

Głos prowadzący do Chrystusa

3 lipca odbyła się 13. Polonijna Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja do Amerykańskiej Częstochowy w Doylestown (Pensylwania), która zgromadziła ok. 2 tys. pątników ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, m.in. z Kalifornii, Florydy, Chicago, Nowego Jorku, New Jersey, Baltimore, Bostonu, Manville, Stanford i Toronto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka nawiązywała do zawołania papieskiego „Totus Tuus, Maryjo” i była dziękczynieniem za dar beatyfikacji Jana Pawła II, a także za Radio Maryja, Telewizję TRWAM i wszystkie dzieła tej rozgłośni. Spotkanie rozpoczęły świadectwa, a potem prezentowały się koła przyjaciół Radia Maryja działające przy parafiach Stanów Zjednoczonych i Kanady. Centralnym jej punktem była Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego, którą celebrowali m.in. o. dr Tadeusz Rydzyk - dyrektor i założyciel Radia Maryja, o. Piotr Chyła - wikariusz prowincjała Warszawskiej Prowincji Ojców Redemptorystów, o. Jan Król oraz kapłani diecezji toruńskiej - ks. kan. Wojciech Niedźwiecki - sekretarz Biskupa Diecezjalnego, ks. kan. Wojciech Miszewski - dyrektor Biura Pielgrzymkowego Diecezji Toruńskiej, proboszcz parafii pw. św. Antoniego w Toruniu na Wrzosach i ks. dr Dariusz Żurański - dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, redaktor „Głosu z Torunia”. Byli obecni również kapłani z różnych Stanów, Kanady i Europy. Eucharystii towarzyszyły relikwie bł. Jana Pawła II.
Nawiązując w homilii do Ewangelii, bp Andrzej Suski wyjaśniał, że nie można polegać wyłącznie na własnych siłach, lecz należy powierzyć się Bogu i pozwolić się Mu prowadzić, bowiem „chrześcijaństwo nie wyrzeka się mądrości, ale wyrzeka się pychy i zarozumiałości. Jezus stał się cichy i pokorny po to, żeby ukazać nam drogę, po jakiej mamy kroczyć”. Taką drogą prostoty, ufności, duchowego dziecięctwa szli święci, m.in. św. Teresa z Lisieux oraz bł. Jan Paweł II. Dlatego dziś wielbimy Boga za świętość jego życia. Pamiętamy, jak niestrudzenie głosił Ewangelię i sam żył według jej zaleceń; pokazywał, że świętość jest możliwa i jest dla wszystkich. W tym miejscu Ksiądz Biskup przywołał słowa błogosławionego, że świętość jest wysoką miarą zwyczajnego życia chrześcijańskiego, tłumaczył, że Papież Polak był i pozostał przewodnikiem na tej drodze poprzez katechezy środowe, dokumenty apostolskie, homilie i wizyty apostolskie do krajów na całym świecie, a dla Polaków szczególne znaczenie mają przesłania pielgrzymek do Ojczyzny. Stąd Biskup Andrzej przypomniał hasła i przesłania tych wizyt, które uczyły, jak korzystać z wolności i pamiętać o wielkiej godności człowieka.
Jan Paweł II nauczał, że Ewangelia przynosi odpowiedź zasadniczą na wszystkie pytania i wątpliwości ludzkiego serca. Wzywał więc do życia bez lęku, przekraczania progu nadziei i przyjęcia wskazań Dobrej Nowiny. To było celem nowej ewangelizacji, o której tak wiele mówił Papież Polak, pokazując znaczenie katolickich środków przekazu społecznego. W tym duchu kaznodzieja przytoczył wypowiedź Ojca Świętego: „Codziennie dziękuję Bogu, że w Polsce jest takie radio, że jest Radio Maryja”, i zachęcał, by te słowa powtarzać również dziś. Czyniąc to, Biskup Andrzej podkreślił ważną rolę, jaką spełnia Radio Maryja, które trwa w nauce Apostołów i we wspólnocie, na łamaniu chleba i modlitwie. Wskazał te 4 filary życia Kościoła, które realizują się poprzez transmitowanie katechezy Ojca Świętego, biskupów, kapłanów; rozmowy, dyskusje, wymianę myśli i inne rozmowy (każda rozmowa, nawet niedokończona, jednoczy ludzi - mówił Ksiądz Biskup. - Jest mostem zarzucanym od człowieka do człowieka, aby na nim się spotkać. Dopóki ze sobą rozmawiamy, jesteśmy razem, jesteśmy zdolni do porozumienia); codzienną transmisję Mszy św., która przemienia życie; różne formy modlitwy i uświęcania nimi czasu. Radio Maryja uczy modlitwy, wprowadza w nią, odsłania jej piękno i czyni z niej potrzebę serca.
Na zakończenie homilii kaznodzieja dziękował Bogu, że Radio Maryja służy Kościołowi i wiernym w Polsce i na świecie. Nazwał je wielką amboną, liczną rodziną, poszerzoną przestrzenią Wieczernika, codzienną szkołą modlitwy. - I z tymi duchowymi darami dociera do polskich domów w kraju i poza granicami. Dla wielu jest nicią łączącą z ojczystym krajem, rodzinną mową i kulturą, z tym, co Polskę stanowi. Dlatego, siostry i bracia, jesteśmy tu dzisiaj na tej uroczystej Eucharystii, by dziękować dobremu Bogu za dar beatyfikacji Jana Pawła II, razem z nim, tak jak zwykł on to czynić, dziękować Bogu za Radio Maryja. Mamy świadomość, że z nami trwają w tym dziękczynieniu liczni rodacy, których serdecznie pozdrawiamy, niech nas jednoczy wspólne uwielbienie Boga wyrażane słowami Apostoła: „Temu, który mocą działającą w nas może uczynić więcej nieskończenie, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i Chrystusie po wszystkie pokolenia wieków” (por. Ef 3, 20) - wołał Biskup Andrzej.
Radosnym momentem pielgrzymki było uhonorowanie inż. Andrzeja Ryczka papieskim odznaczeniem „Pro Ecclesia et Pontifice”. Odznaczenie to przyznał Benedykt XVI na wniosek bp. Andrzeja Suskiego jako wyraz uznania zasług dla Kościoła. Wręczył je Biskup Toruński. Laureat, dziękując za zauważenie swojej pracy i talentu, powiedział, że to wyróżnienie nie byłoby możliwe bez udziału wiernych, ich zaangażowania i troski.
Na zakończenie Mszy św. o. dr Tadeusz Rydzyk mówił o tendencji tworzenia Kościoła liberalnego. Zauważając to zagrożenie, zaproponował potężną modlitwę, jak powiedział - krucjatę modlitwy w Polsce, i oddanie się Matce Bożej. Poinformował także, że akt oddania często ponawia się na antenie, a w siedzibie radia - codziennie. Po tym wprowadzeniu zebrani odmówili akt oddania się Matce Bożej.
Ponieważ uroczystość kończyła się według polskiego czasu ok. godz. 21, pątnicy stanęli do Apelu Jasnogórskiego. Rozważania poprowadził o. dr Józef Olczak OSPPE - prowincjał Ojców Paulinów w Ameryce. Wszystkim zgromadzonym, także przy odbiornikach i telewizorach na całym świecie, którzy kochają Boga, Kościół i Ojczyznę, relikwiami bł. Jana Pawła II błogosławił biskup toruński Andrzej Suski.
Pielgrzymka była świętem jedności, dziękczynieniem za głos, który prowadzi do Chrystusa i Jego Matki, a także okazją do wspólnej modlitwy oraz spotkania z ojcami redemptorystami posługującymi w Radiu Maryja i Telewizji TRWAM.

* * *

Inż. Andrzej Ryczek
Urodził się w Toruniu. Obecnie mieszka w New Jersey. Skończył studia na Wydziale Architektury Politechniki w Gdańsku. Pracował w Powiatowej Pracowni Urbanistycznej w Grudziądzu. Był generalnym projektantem w Biurze Projektów Handlu i Wystaw w Nowym Jorku. W Toruniu założył i prowadził Miejską Pracownię Urbanistyczną, która opracowała śmiałe projekty urbanistyczne w ramach strategii rozwoju miasta. Wyspecjalizował się w architekturze sakralnej. Tworzy formy trójwymiarowe. Jego dzieła to m.in.: ołtarz papieski na toruńskim lotnisku przygotowany na wizytę Jana Pawła II, wystrój kościoła św. Antoniego w Toruniu, projekt i realizacja wnętrza kościoła pw. św. Józefa w Grudziądzu, projekt aranżacyjny prezbiterium kościoła Świętego Ducha w Grudziądzu, wnętrze kaplicy w Wyższym Seminarium Duchownym w Toruniu, kościół bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego i świątynia w kompleksie Centrum Polonia in Tertio Millennio w Toruniu oraz na ziemi amerykańskiej. Jest laureatem nagrody im. ks. Janusza Pasierba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Wciąż potrzebujemy szukać prawdy

2026-01-06 22:26

Biuro Prasowe AK

- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję