Reklama

Kapusta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kapusta to warzywo od wieków stosowane w polskiej kuchni, choć wcale nie ma rodzimych korzeni. Prawdopodobnie pochodzi ze wschodnich obszarów basenu Morza Śródziemnego, dzika odmiana kapusty rosła także przez stulecia na wybrzeżach zachodniej i południowej Europy. Sądzi się, że do północnej Europy sprowadzili ją Celtowie na przełomie VII i VI wieku przed Chr. Z czasem odmiana kapusty o twardej główce, wyhodowana przez ludy celtyckie i nordyckie, stała się popularna wśród innych ludów.
Zwyczaj i sposób kiszenia kapusty upowszechnili Słowianie. Francuzi sprowadzili kapustę do Kanady, holenderscy osadnicy wywieźli ją do Ameryki Północnej, a pierwsi biali osadnicy jej uprawę upowszechnili w Australii.
Na dostępność spożycia kapusty wpłynęła niewątpliwie łatwość jej uprawy i wartość odżywcza. Kapusta jest bowiem znakomitym źródłem witaminy C, bogatym źródłem kwasu foliowego, zawiera także karoten (szczególnie kapusta włoska), zwłaszcza w zewnętrznych, zielonych liściach. Jest także niezłym źródłem witamin z grupy B, zawiera sporo składników mineralnych - potasu, fosforu, a kapusta włoska także wapnia i cynku. Mimo tak dużych walorów odżywczych jest warzywem niskokalorycznym. Jej zaletą jest też to, że dostępna jest niemal przez cały rok, a w zimowe miesiące, w postaci kiszonej, jest podstawowym źródłem szczególnie potrzebnej w tym okresie witaminy C (kiszenie zachowuje do 90 proc. witaminy C zawartej w warzywie surowym).
Badania dowiodły, że jedzenie kapusty (najlepiej w postaci kiszonej) tylko raz w tygodniu zmniejsza ryzyko zachorowania na raka żołądka, dwunastnicy czy jelita grubego. Im częściej jadamy kapustę, tym większe jest jej działanie ochronne.
Nie znaczy to, że istniejący nowotwór można wyleczyć kapustą. Wiadomo jedynie, że jest ona wrogiem raka jelita grubego. Kapuściany balsam, czyli sok z kapusty, jest też pomocny w leczeniu choroby wrzodowej.
Kapusta doskonale nadaje się na surówkę, można ją również dodawać do zup i innych potraw. Smakuje zasmażana i duszona, a także jako bigos i gołąbki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w Sydney rozkwita: rekordowa liczba chrztów i konwersji

2026-03-02 07:38

[ TEMATY ]

Sydney

Władysław Kościuch

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Kolejny rok z rzędu w katedrze w Sydney miał miejsce rekordowy obrzęd wtajemniczenia dorosłych. Aż 338 katechumenów przygotowuje się do przyjęcia chrztu podczas Wigilii Paschalnej, a kolejnych 119 kandydatów do przyjęcia do pełnej komunii z Kościołem katolickim. Abp Anthony Fisher określił tę wysoką liczbę jako „głęboki znak” wzrostu i żywotności Kościoła w Sydney oraz „dowód, że Duch Święty jest żywy i aktywny”.

Procent nawróceń w 6-milionowym Sydney, będącym największym miastem Australii i Oceanii, jest wyższy niż w innych diecezjach w wielkich miastach na świecie. Według miejscowego arcybiskupa jest to wyraz przemieniającego świadectwa wiary dawanego w parafiach i wspólnotach ewangelizacyjnych. „Ich wierne i niestrudzone wysiłki w ewangelizacji są inspiracją dla nas wszystkich” - podkreślił hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Papież: jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie

2026-03-02 07:33

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Papież Leon XIV podczas wizyty w rzymskiej parafii w niedzielę powiedział, że jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, w tym na Bliskim Wschodzie, gdzie wybuchła nowa wojna. Mówił, że przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.

W parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Quaticciolo papież podkreślił: - Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, na Bliskim Wschodzie; znowu wojna. Musimy także my być zwiastunami pokoju. Musimy dużo modlić się o pokój, odrzucać pokusę wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi. Przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.
CZYTAJ DALEJ

W. Brytania/ Media: kilka osób ugodzonych nożem w Edynburgu

2026-03-02 12:41

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Adobe Stock

Kilka osób zostało w poniedziałek ugodzonych nożem w edynburskiej dzielnicy Calders - podał dziennik „Daily Mail”, powołując się na relacje mieszkańców. Policja potwierdziła, że prowadzi tam operację, i wezwała do unikania tej okolicy.

Szczegóły zdarzenia nie są na razie znane. Według mediów, policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z dwiema sztukami ostrej broni tuż przed godz. 9 (godz. 10 w Polsce). Calders znajduje się na południowo-zachodnich obrzeżach szkockiej stolicy.(PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję