O co chodzi w sporze między Papieskim Katolickim Uniwersytetem Peru a Stolicą Apostolską? Chodzi o rzeczy fundamentalne, czyli o katolicką tożsamość, której teraz uczelni brak. Istotę kilkudziesięcioletniego sporu opisał na portalu Catholic World Report były student tej najważniejszej peruwiańskiej uczelni Carlos Polo.
Najpierw trochę historii. Uniwersytet założył znany myśliciel José de la Riva-Agüero y Osma. To on był pierwszym benefaktorem uczelni, przekazując jej dużą część swojego majątku. To on również chciał, aby uniwersytet był katolicki i podlegał biskupowi Limy, który miał zarządzać jego majątkiem. Na przestrzeni lat uczelnia odeszła od katolickości na tyle, że wśród profesorów trudno znaleźć katolika, a katolicki z nazwy uniwersytet jest promotorem tego, co bł. Jan Paweł II nazywał cywilizacją śmierci. Nierzadko na uczelni protestuje się przeciw metropolicie Limy, który chce odzyskać nad nią nadzór - zgodnie z wolą założyciela - oraz przeciwko Kościołowi w ogóle.
Stolica Apostolska zażądała ostatnio, aby uczelnia dostosowała swoje statuty do papieskiego dokumentu „Ex Corde Ecclesiae”. Chodzi m.in. o to, by dopuścić Wielkiego Kanclerza uczelni, czyli arcybiskupa Limy, do życia uniwersytetu oraz żeby to on przedstawiał Stolicy Apostolskiej jednego z trzech kandydatów na rektora, wybieranych przez wspólnotę uniwersytecką, oraz żeby rektor katolickiego wszak uniwersytetu składał wyznanie katolickiej wiary.
Niemieccy biskupi mają nowego przewodniczącego. Został nim Heiner Wilmer SCJ, biskup diecezji Hildesheim, wybrany przez Konferencję Niemieckiego Episkopatu na trwającej właśnie w Würzburgu wiosennej sesji plenarnej. Przez ostatnie pięć lat przewodniczącym niemieckiego episkopatu był bp Georg Bätzing.
Bp Heiner Wilmer ma prawie 65 lat i pochodzi z północnych Niemiec. W wieku 19 lat wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Od 2007 do 2015 roku był niemieckim prowincjałem, a następne pięć lat przełożonym generalnym tego zgromadzenia. Heiner Wilmer studiował teologię i romanistykę we Freiburgu, Paryżu i Rzymie, uzyskując doktorat z teologii a przez rok pracował także jako nauczyciel niemieckiego i historii w Jesuit High School w Nowym Jorku.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.